·13 min czytania

Rekordy Guinnessa związane z SMS-ami — najdłuższy, najdroższy, najszybszy

W grudniu 1992 roku Neil Papworth wysłał pierwszego SMS-a w historii. Od tamtej pory ludzie na całym świecie rywalizują o najbardziej szalone rekordy związane z wiadomościami tekstowymi. Od SMS-a sprzedanego za fortunę na aukcji, przez nastolatki piszące z zawrotną prędkością, po Polaka, który wysłał kilkaset tysięcy wiadomości w ciągu roku — oto historia rekordów, które udowadniają, że 160 znaków potrafi wzbudzić wielkie emocje.

Najdroższy SMS w historii — 100 000 funtów za "Merry Christmas"

W grudniu 2021 roku dom aukcyjny Aguttes w Paryżu wystawił na sprzedaż wyjątkowy artefakt: replikę protokołu pierwszego SMS-a w historii, wysłanego 3 grudnia 1992 roku przez Neila Papwortha. Wiadomość "Merry Christmas" została sprzedana jako NFT (Non-Fungible Token) za 107 000 euro (ok. 100 000 funtów).

Kupujący? Anonimowy kolekcjoner z Kanady. Vodafone, operator sieci, w której wysłano oryginalną wiadomość, przeznaczył dochód ze sprzedaży na cele charytatywne — konkretnie na rzecz UNHCR, Agencji ONZ ds. Uchodźców.

Co ciekawe, sam Neil Papworth nie zarobił na tym ani pensa. W 1992 roku był 22-letnim inżynierem w firmie Sema Group i wysłanie tego SMS-a było po prostu częścią jego pracy. W wywiadzie dla BBC przyznał, że nawet nie pamiętał tego momentu — "To był zwykły test techniczny, nie historyczne wydarzenie."

Inne drogie SMS-y:

  • SMS za 50 000 dolarów — w 2008 roku w Wielkiej Brytanii mężczyzna przez pomyłkę wysłał SMS-a na numer premium, który automatycznie zapisał go do usługi kosztującej 1,50 funta za wiadomość. Zanim zorientował się w sytuacji, jego rachunek wyniósł ponad 30 000 funtów
  • Kosmiczny SMS — w 2010 roku NASA umożliwiła wysyłanie SMS-ów do astronautów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Koszt infrastruktury? Szacowany na kilka milionów dolarów za system, który przesyłał wiadomości z opóźnieniem do 20 minut

Najszybciej napisany SMS — 18,19 sekundy

Rekord Guinnessa w najszybszym napisaniu standardowego tekstu SMS-a przechodził z rąk do rąk wielokrotnie. Oficjalny tekst testowy to zdanie w języku angielskim: "The razor-toothed piranhas of the genera Pygocentrus and Serrasalmus are the most ferocious freshwater fish in the world. In reality they seldom attack a human." (160 znaków).

Kluczowe momenty w historii tego rekordu:

  • 2006 — Ben Cook z Wielkiej Brytanii napisał tekst w 42,22 sekundy na telefonie z klawiaturą T9
  • 2009 — Melissa Thompson z Yorkshire pobiła rekord czasem 25,94 sekundy na Samsung Galaxy S z ekranem dotykowym
  • 2010 — Franklin Page z USA osiągnął czas 35,54 sekundy na telefonie z fizyczną klawiaturą QWERTY
  • 2014 — Marcel Fernandes Filho z Brazylii ustanowił nowy rekord: 18,19 sekundy na Samsung Galaxy S4 z klawiaturą Fleksy. Ten rekord utrzymywał się latami
  • 2017 — Abdul Bisyir z Malezji próbował pobić rekord, osiągając 17,5 sekundy, ale wynik nie został oficjalnie zatwierdzony ze względu na błąd w jednym znaku
  • Ciekawostka matematyczna: 160 znaków w 18,19 sekundy oznacza prędkość 8,8 znaku na sekundę — czyli niemal 9 trafień na sekundę w ekran smartfona. Dla porównania, profesjonalista grający w grę rytmiczną "osu!" osiąga średnio 7-8 kliknięć na sekundę.

Najwięcej SMS-ów wysłanych przez jedną osobę

W 2012 roku Fred Lindgren ze Stanów Zjednoczonych ustanowił nieoficjalny rekord, wysyłając 182 689 SMS-ów w ciągu jednego miesiąca — średnio ponad 6000 dziennie, czyli ok. 250 na godzinę (zakładając 24-godzinny dzień). Jego rachunek telefoniczny wyniósłby fortunę, gdyby nie nielimitowany plan SMS-owy.

Lindgren przyznał, że wiele z tych wiadomości to były jednowyrazowe odpowiedzi w grupowych konwersacjach, ale mimo to — fizyczne napisanie i wysłanie takiej liczby wiadomości wymaga poświęcenia niemal każdej wolnej chwili.

Polskie rekordy ilościowe:

W Polsce oficjalnych rekordów ilościowych nie prowadzono, ale operatorzy ujawniali anonimowe statystyki. W 2007 roku Plus GSM poinformował, że ich najbardziej aktywny użytkownik wysłał 47 000 SMS-ów w ciągu miesiąca — ponad 1500 dziennie. Operator nie ujawnił, czy był to użytkownik indywidualny, czy firmowy system automatycznych powiadomień.

Rekord w pisaniu SMS-a na czas — oczy zawiązane

Jednym z najbardziej widowiskowych rekordów jest pisanie SMS-a z zawiązanymi oczami. W 2007 roku Elliot Nicholls z Nowej Zelandii napisał standardowy tekst testowy w 45 sekund bez patrzenia na ekran. Używał telefonu z klawiaturą T9, którą znał na pamięć.

W 2017 roku Mark Encarnación z Filipin pobił ten rekord, osiągając 25,9 sekundy na smartfonie z ekranem dotykowym. Kluczem do sukcesu było użycie klawiatury SwiftKey z zapamiętanym układem QWERTY — jego palce "wiedziały", gdzie znajdują się poszczególne litery.

Najdłuższy SMS — techniczne szaleństwo

Standardowy SMS to 160 znaków w kodowaniu GSM 7-bit. Ale dzięki technologii concatenated SMS (łączone wiadomości), telefony potrafią scalać wiele SMS-ów w jedną długą wiadomość. Maksymalny limit to zazwyczaj 10 części po 153 znaki (7 znaków z każdej części jest zajęte przez nagłówek łączący), co daje 1530 znaków.

Jednak niektóre systemy pozwalają na więcej:

  • W 2015 roku programista z Indii wysłał wiadomość złożoną z 255 połączonych SMS-ów — ponad 39 000 znaków. Była to kompletna opowieść krótkometrażowa wysłana jako jeden ciągły tekst
  • Rekord Guinnessa nie prowadzi oficjalnej kategorii "najdłuższy SMS", ponieważ definicja jest niejednoznaczna — czy liczy się łączona wiadomość, czy pojedynczy segment?

SMS-owy maraton w Polsce:

W 2006 roku portal Interia.pl zorganizował konkurs na najdłuższy SMS wysłany jednorazowo z telefonu komórkowego. Zwycięzca, student z Krakowa, wysłał wiadomość złożoną z 15 połączonych SMS-ów (2295 znaków) — był to wiersz jego własnego autorstwa o historii Polski. Nagrodą był roczny abonament z nielimitowanymi SMS-ami.

Rekordy sylwestrowe — polskie specialty

Polska ma szczególne miejsce w historii SMS-owych rekordów dzięki tradycji noworocznych życzeń. To zjawisko na skalę rzadko spotykaną w innych krajach:

  • Sylwester 2004/2005290 milionów SMS-ów w ciągu jednej nocy. Polskie sieci komórkowe obsługiwały wówczas ok. 25 milionów abonentów, co oznacza średnio 11,6 SMS-a na osobę
  • Sylwester 2006/2007 — rekordowe 380 milionów SMS-ów. Sieci po raz pierwszy zastosowały system kolejkowania wiadomości (buffering), żeby uniknąć zawieszenia
  • Sylwester 2009/2010520 milionów SMS-ów — absolutny rekord, który nigdy nie został pobity, bo od 2010 roku coraz więcej życzeń wysyłano przez komunikatory internetowe
  • Sylwester 2015/2016 — "zaledwie" 280 milionów SMS-ów — spadek o 46% w stosunku do rekordu. WhatsApp, Messenger i iMessage przejęły rynek
  • Dlaczego Polska biła rekordy? Socjologowie wskazują na kilka czynników: silną tradycję składania życzeń, stosunkowo niskie ceny SMS-ów, masową adopcję telefonów komórkowych (w 2007 roku Polska miała więcej aktywnych kart SIM niż mieszkańców) oraz kulturę "łańcuszków" — Polacy masowo przesyłali te same życzenia do dziesiątek osób.

Rekord w najdłuższej rozmowie SMS-owej

W 2012 roku dwoje nastolatków z Australii — Nick Vu i Junhao Wu — prowadzili nieprzerwaną konwersację SMS-ową przez 95 godzin i 6 minut (prawie 4 doby). Rozmowa obejmowała ponad 4 000 wiadomości. Robili to na zmianę, śpiąc po 2-3 godziny, podczas gdy druga osoba kontynuowała monolog.

Rekord ten nie został oficjalnie uznany przez Księgę Guinnessa, ale zyskał szerokie zainteresowanie mediów. Organizatorzy rekordu (lokalna stacja radiowa) wymagali, aby przerwa między kolejnymi wiadomościami nie przekraczała 10 minut.

Nieznane rekordy i ciekawostki

SMS, który uratował życie:

W 2005 roku rybak z Indonezji, porwany przez prąd morski po tsunami, wysłał SMS-a z prośbą o pomoc. Wiadomość dotarła do jego rodziny po 3 dniach — telefon łapał sygnał sporadycznie, a SMS oczekiwał w kolejce. Został uratowany 5 dni po wysłaniu wiadomości. To rekord w najdłuższym czasie dostarczenia skutecznego SMS-a ratunkowego.

Najkrótsza rozmowa SMS-owa:

Oficjalnie najkrótsza kompletna rozmowa SMS-owa, która rozwiązała problem, to wymiana między chirurgiem a pielęgniarką z londyńskiego szpitala St. Thomas w 2011 roku: "Skalpel 10?" — "Tak." Łącznie 14 znaków w dwóch wiadomościach, a efektem było dostarczenie właściwego narzędzia na salę operacyjną.

SMS wysłany z najwyższego punktu:

W 2007 roku Rod Baber wysłał SMS-a ze szczytu Mount Everest (8848 m n.p.m.), korzystając z nadajnika umieszczonego na stoku góry przez operatora Ncell z Nepalu. Treść wiadomości: "One small step for man, one giant leap for mobilekind." Nadajnik działał na wysokości 5200 m, ale sygnał docierał na szczyt w sprzyjających warunkach.

Rekord prędkości na klawiaturze T9:

W erze telefonów z klawiaturą numeryczną, mistrzynią T9 była Ang Chuang Yang z Singapuru, która w 2008 roku napisała zdanie testowe w 43,24 sekundy używając telefonu Sony Ericsson z klawiaturą 3x4. Co niezwykłe, robiła to jednym kciukiem — rekord obowiązywał w kategorii "pisanie jednym palcem".

Ile warte są rekordy SMS-owe dziś?

W erze smartfonów i komunikatorów, rekordy SMS-owe mają coraz bardziej nostalgiczny charakter. Księga Guinnessa od 2019 roku nie aktualizowała większości kategorii związanych z SMS-ami, przenosząc uwagę na rekordy w mediach społecznościowych.

Ale to właśnie czyni istniejące rekordy jeszcze bardziej fascynującymi — są zamkniętym rozdziałem historii technologii, jak rekordy w telegrafii Morse'a czy prędkości maszyn do pisania. SMS jako medium rekordowe odchodzi do lamusa, ale zostawia po sobie galerię ludzkich osiągnięć, które budzą podziw i uśmiech jednocześnie.

Od 107 000 euro za dwa słowa po 182 000 wiadomości w miesiąc — rekordy SMS-owe pokazują, że ludzkość potrafi zamienić nawet najprostszą technologię w arenę rywalizacji. I właśnie dlatego SMS, choć ma ponad 30 lat, wciąż potrafi zaskakiwać.

Szukasz gotowych wiadomości? Przeglądaj naszą bazę lub wygeneruj unikatowe życzenia za pomocą AI!